Utrata zarządu majątkiem na rzecz syndyka, zajęcie wynagrodzenia i automatyczna rozdzielność majątkowa między małżonkami.
Ogłoszenie upadłości dla wielu osób wydaje się jedynym słusznym rozwiązaniem, gdy spłata długów staje się niemożliwa. Warto jednak wiedzieć, że upadłość konsumencka niesie za sobą również konsekwencje.
Największą konsekwencją jest utrata prawa do zarządzania własnym majątkiem — przechodzi ono na syndyka. Oznacza to, że nieruchomości oraz ruchomości o znacznej wartości, na przykład pojazdy, stanowią masę upadłości i będą podlegać wycenie oraz sprzedaży w celu zaspokojenia wierzycieli.
Wynagrodzenie upadłego również podlega egzekucji na zasadach określonych w Kodeksie postępowania cywilnego. Istnieje możliwość wnioskowania o pozostawienie kwot wyższych niż ustawowo wolne od egzekucji, ale wymaga to rzetelnej argumentacji — trzeba wykazać konkretne, uzasadnione potrzeby swoje i rodziny.
Gdy jeden z małżonków ogłasza upadłość konsumencką, między małżonkami automatycznie powstaje rozdzielność majątkowa. Dotychczasowy majątek wspólny przyjmuje formę masy upadłości, którą przeznacza się na pokrycie kosztów postępowania oraz spłatę zadłużenia.
Kluczowe zastrzeżenie: zobowiązania zostaną umorzone wyłącznie wobec tego małżonka, który ogłosił upadłość. Drugi małżonek nadal odpowiada za wspólne długi.
Dlatego w sytuacji braku umowy o rozdzielności majątkowej oboje małżonkowie powinni rozważyć złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości. W przeciwnym razie majątek wspólny zostanie zlikwidowany, a jedno z małżonków pozostanie z długami.
Nie cały majątek wchodzi do masy upadłości. Katalog mienia wyłączonego z egzekucji jest szeroki i obejmuje m.in. świadczenia alimentacyjne i rodzinne oraz przedmioty niezbędne do pracy i codziennego funkcjonowania rodziny.
Chcesz sprawdzić, jak te przepisy działają w Twojej sytuacji? Wstępna analiza zajmuje trzy minuty i nie wymaga podawania danych.
Przejdź do analizy